Prosty sposób na rozluźnienie ciała

Gdy już pozwolisz sobie na głębszym poziomie odczuwać własne uczucia, twoim kolejnym zadaniem będzie nauczyć się rozluźniać ciało. W obliczu silnych emocji często pojawia się napięcie, więc zwróć uwagę, co się dzieje, gdy się odprężasz. Prostym sposobem na rozluźnienie ciała jest spowolnienie oddechu. Wielu ludzi, próbując pogłębić oddech, zaczyna wykonywać zbyt szybkie wdechy. Dlatego też najważniejsze to skupić się na powolnym, łagodnym oddechu, dzięki któremu ciało poczuje się wystarczająco bezpiecznie, aby otworzyć się na kolejną przemianę.

Następnym krokiem jest zlokalizowanie emocji w ciele. Chociaż może pojawić się tendencja do analizowania uczuć w celu dotarcia do ich przyczyny lub jakiejś traumy z dzieciństwa, to jednak tego typu procesy ukierunkowane są na psychoanalizowanie wspomnień i mogą co prawda przekształcić nieco twoje doświadczenia, ale nie umożliwią ci uzdrowienia na poziomie komórkowym.

Kiedy wiesz, że tylko dzięki miłości możesz poczuć się wystarczająco bezpieczny, aby stawić czoła swoim uczuciom, z otwartością przyjmujesz każde doznanie – bez potrzeby analizowania, oceniania, kontemplowania czy przetwarzania – a tym samym uzyskujesz dostęp do głębokiego procesu uzdrawiania. Wystarczy, że zwrócisz uwagę na tę część ciała, w której zgromadziły się silne emocje lub ból, a uwolnisz kolejne warstwy pamięci komórkowej. Zamiast więc rozmyślać o swoich uczuciach lub zastanawiać się z czyjej winy się pojawiły, spróbuj zlokalizować je w ciele. Sprawdź, czy odczuwasz je w głowie, brzuchu, klatce piersiowej lub w jakiejkolwiek innej części ciała i przenieś na nią swoją uwagę. Jeśli nie jesteś w stanie stwierdzić w jakim miejscu w ciele odczuwasz daną emocję, po prostu skup się na sercu.

W najbardziej komfortowy dla siebie sposób zacznij powoli kierować oddech do tej części ciała, w której pojawia się dane uczucie, i przekonaj się co się dzieje, gdy się na niej skupiasz.

 

Fragment pochodzi z książki Matta Kahna – Rewolucja Miłości