Czas wolny od urządzeń i sprzętu elektronicznego

Nawet najkrótsze wolne chwile w życiu, wypełniamy z reguły korzystaniem z urządzeń elektronicznych. To tak, jakbyśmy obawiali się doświadczenia chociaż jednego pustego momentu w ciągu dnia, niewypełnionego działaniem lub dystrakcjami, pochodzącymi z zewnętrznego świata. Ale jeśli nie pozwolimy sobie na pustkę, to skąd weźmiemy przestrzeń na powitanie czegoś nowego. Odłączcie się od czasu do czasu. To znacznie ułatwia słyszenie i czucie tego, co wykracza poza nieustanny hałas otaczającego świata.

Zastanówcie się nad dniem wolnym od jakichkolwiek urządzeń. Wyłączcie komórkę, schowajcie czytnik e-booków, unikajcie telewizji, komputera, laptopa, gier wideo czy jakichkolwiek „ekranów”. Jeśli możecie, wyłączcie internet. Naprawdę się w to zaangażujcie i nie dajcie się skusić sprawdzaniu swojej poczty. Jeśli chcecie zrobić coś więcej, spróbujcie odłączyć się od wszystkich, pochodzących z zewnątrz „odgłosów”, wliczając w to czasopisma, książki, gazety, radio, muzykę (zawierającą słowa), a nawet większą liczbę ludzi.

To bardzo interesujące doświadczenie, zwłaszcza jeśli za jego sprawą uświadomicie sobie, jak bardzo byliście nastawieni na słyszenie otaczającego świata i innych, zamiast samego siebie. Umysł może potrzebować czasu, zanim się zrelaksuje, ale bądźcie cierpliwi. Po prostu obserwujcie własne reakcje i odczucia, pojawiające się wtedy, kiedy nie sprawdzacie przy byle okazji swojego telefonu.

 

Fragment pochodzi z książki Verli Ell Rey – Era Siebie