Ten dzień jest jeszcze do przeżycia

Istnieje tylko jeden dzień, w którym kiedykolwiek będziesz żył. Istnieje tylko jeden dzień, któremu będziesz musiał stawić czoła. I ten dzień jest dzisiaj, ten Jeden dzień, ten wieczny dzień, jedyny dzień, który w ogóle ma znaczenie. Nigdy wcześniej nie był przeżyty i nigdy więcej nie będzie. Jest wyjątkowy.

Wszystkie nasze nadzieje i marzenia możemy wiązać z jutrem, możemy czekać na przyszłe zbawienie lub zbawcę i usychać z tęsknoty za ostatecznym oświeceniem czy życiem pozagrobowym, które może nadejść lub nie, ale nigdy nie zapominajmy o dniu dzisiejszym, o tym istniejącym dniu, który tętni życiem.

Nie zapominajmy o tej chwili, o tym oddechu, o tym biciu serca, o tej pełnej żywotności energii, którą nazywamy „ciałem”, o bliskości i obecności rzeczy takich jakimi są, o tej łasce-tajemnicy, która porusza się w nas, poprzez nas i jako my.

Ponieważ w rzeczywistości, tu i teraz, może być wszystkim co tak naprawdę mamy i wszystkim co tak naprawdę istnieje, a my możemy jutro być martwi bez żadnej nadziei na ciąg dalszy… to właśnie sprawia, że tu i teraz jest tak nieskończenie cenne, radosne i kruche w swoim pięknie, oraz że zasługuje na naszą najczulszą uwagę, głęboki szacunek i wdzięczność.

Jedynie kontemplacja śmierci potwierdza życie, daje mu perspektywę i znaczenie, oraz sprawia, że jest warte przeżywania a nawet świętowania, w tym dniu, jedynym ze wszystkich dni.

Wiesz co, „Istnieje tylko Teraz” nie jest jakąś sprytną filozofią czy grą słów, albo przekonaniem do udowodnienia czy obalenia, lub przedyskutowania, ale głębokim i otwartym zaproszeniem dla wszystkich ludzi, aby w pełni rozkoszowali się, smakowali i zachwycali zapachem tego cennego życia, nie „takiego jakim powinno być”, ale „takiego jakim jest”, być może po raz ostatni, i być może po raz pierwszy.

Ten dzień jest jeszcze do przeżycia. I jest napełniony potencjałem.

 

Fragment pochodzi z książki Jeffa Fostera – Tak! Kochaj to co jest…