Cukier osłabia działanie witaminy C

Witamina C, czy też kwas askorbinowy, to prosta cząsteczka organiczna podobna do glukozy. Cząsteczki glukozy są licznie dostarczane w zwykłej diecie człowieka, w ilości zazwyczaj wielu setek gramów dziennie. Co ważne, glukoza konkuruje z witaminą C i ogranicza korzyści, jakie zapewnia ta witamina. Przy wysokim poziomie glukozy (cukru we krwi), do komórek trafia mniej witaminy C, co może tłumaczyć, dlaczego wiele osób nie odnotowuje pozytywnych efektów suplementacji witaminy C w stanach przeziębienia czy innych chorób. Porzekadłem, które zastąpi stare „Zagłodź przeziębienie, bo inaczej nakarmisz chorobę”, mogłoby się stać „Zażywaj więcej witaminy C i jedz mniej cukru oraz węglowodanów”. Często tabletki lub napoje o dużej zawartości witaminy C zawierają równocześnie mnóstwo cukru, więc tak jakby razem z lekarstwem dostarczają jego antidotum.

Wyspecjalizowane komórki organizmu, w których koncentruje się witamina C, wyposażone są w kilka rodzajów pomp molekularnych mieszczących się w błonie komórkowej i mających za zadanie jej dystrybuowanie. Jedna z nich nazywa się transporterem glukozy i pompuje utlenioną witaminę C do komórek. Witamina C w postaci utlenionej (kwas dehydroaskorbinowy) przypomina kształtem glukozę, dlatego transportery glukozy mogą transportować obie te cząsteczki. Odbywa się to na zasadzie konkurencji, co oznacza, że przy dużej ilości glukozy, to właśnie ona będzie pompowana, kosztem witaminy C.

 

Fragment pochodzi książki Dr Steve Hickey’a i Dr Andrew Saul’a – Witamina C: historia prawdziwa